Opony z przyszłości


Data wpisu: 17 Maj 2021r.
Autor wpisu: MegaHol.pl

Każdy przedsiębiorca, właściciel floty pojazdów zna koszt utrzymania opon swoich aut w dobrym stanie. Opona jest jednym z najszybciej zużywających się elementów wśród tysięcy części składających się na samochód. Jej brak nie tylko uniemożliwia samodzielne poruszanie się pojazdu, ale nawet holowanie go jest niewykonalne. Dlatego zawsze mamy przy sobie koło zapasowe, które zwykle zabiera miejsce w bagażniku lub uczepione jest gdzieś na zewnątrz pojazdu.


To uzależnienie od sprawnej opony powinno cieszyć jej producentów tym bardziej, że kiedy dokonujemy wymiany zniszczonej opony zwykle wymieniamy drugą z pary przód lub tył. W najlepszym razie wszystkie opony w samochodzie zmieniamy co kilka lat, a to daje miliony sztuk rocznie. Więc nieco zaskakuje fakt, że właśnie laboratoria wielkich firm oponiarskich pracują nad wizjonerskimi projektami opon, które śmiało by można nazwać długowiecznymi.




Przedstawimy Państwu trzy z koncepcyjnych opon przyszłości, które rokują nadzieje na ich szybką masową produkcję. Pisząc szybką mamy na myśli co najmniej kilkanaście lat lub więcej jak w przypadku opony Goodyear Eagle 360 którą nawet producent nazywa oponą przyszłości.




Goodyear Eagle 360



Nie przypomina ona klasycznej opony. Jest dużą kulą z bieżnikiem i w zasadzie nie jest li tylko oponą, a samodzielnym elementem pojazdu, który zastąpić ma w przyszłości koło.



Ta propozycja to kompletna wizja innego wymiaru mobilności. Dziś nie ma jeszcze pojazdów które można by wyposażyć w takie koła. W projekcie producenta ta sferyczna oponakoło zawieszona ma być pod samochodem w łożysku wykorzystując pole magnetyczne podobne do tego, które wykorzystuje kolej magnetyczna. Futurystyczny samochód przyszłości w zasadzie podobny byłby do dzisiejszej konstrukcji, ale koła-kule będą mogły obracać się we wszystkie strony. Zmieni to zupełnie zasady poruszania się na drodze. Manewry staną się znacznie prostsze. Zamiana pasa ruchu będzie natychmiastowym przesunięciem pojazdu w lewo lub prawo, a parkowanie stanie się łatwe jak nigdy dotąd. Projektanci Eagle 360 zainspirowali się przyszłością motoryzacji jaką widzą w samochodach autonomicznych uważając, jak się zdaje słusznie, że takie rozwiązanie znacznie poprawi bezpieczeństwo.



Eagle 360 ma jeszcze inne nowatorskie rozwiązania. Oryginalny bieżnik inspirowany kształtem morskiego stworzenia – korala mózgowego tworzy prawdziwy labirynt przez który opona zasysa wodę. Dno rowka ma strukturę naturalnej gąbki, która sztywniej gdy jest sucha zaś mięknie pod wpływem wody więc ma zdolność jej pochłaniania co zmniejsza ryzyko niespodziewanego aquaplaningu, niekontrolowanego poślizgu na wodzie.



Ponadto Goodyear wyposażył swoją futurystyczna oponę w sieć czujników odbierających bodźce z drogi i natychmiast reagujących na zmiany. Może na przykład za pomocą mikro siłowników zmienić kształt i głębokość rowków opony dostosowując ją do aktualnej nawierzchni i pogody. Reaguje też na uszkodzenia warstwy zewnętrznej. Uszkodzone miejsce może dokonać samo naprawy wystarczy, że opona przemieści uszkodzenia na aktualnie nie obciążone miejsce, a tam specjalne polimery zaimplementowane w mieszance same dokonają połączenia. Fantastyka? Nie! Ta opona już istnieje, a nawet otrzymała nagrodę Good Design™ 2016. Koncepcyjna opona zyskała uznanie jednego z najstarszych i najbardziej prestiżowych konkursów za wyjątkowy kształt, wzornictwo i wizję.



Goodyear Eagle 360 istnieje brakuje jej tylko odpowiedniego samochodu, ale to już może za 50 lat. 200 lat temu nikt nie myślał o samochodach, a 100 lat temu nikt nie myślał o samochodach autonomicznych. Tymczasem dzisiaj…




Bridgestone Airless



Testy drogowe przechodzi już opona firmy Bridgestone Airless czyli „Bez powietrza”. Nazwa wyjątkowo adekwatna bo opona jest szkieletem z elastycznych piór z żywicy termoplastycznej. Przypomina bardziej cooler chłodzący procesor komputera niż oponę. Na obecnym etapie badań jest w stanie przenieść ciężar 2267 kilogramów. To oczywiście za mało by montować ją już w samochodzie ciężarowym, ale dość do mniejszych pojazdów. Obecnie poddaje się ją testom w rowerach, motocyklach i małych pojazdach elektrycznych. Stąd już nie wielki krok do ciężkiego transportu.



Opona Airless ma wiele zalet. Dzięki szkieletowej konstrukcji nie odkształca się w czasie jazdy tak jak tradycyjna opona. Opony praktycznie nieustannie w czasie jazdy zmieniają średnicę. Pod wpływem prędkości, nagrzewania się czy hamowania wciąż odkształcają się. Ma to wpływ na prawie 90% oporów toczenia. Airless jest wyjątkowo wytrzymała, w czasie jazdy nie odkształca się w tak znacznym stopniu, co daje duże oszczędności w spalaniu paliwa, a w konsekwencji zmniejsza emisje spalin. Oszczędności w spalaniu daje też mniejsza waga opon Airless, a gdyby pokusić się o policzenie oszczędności w oponach wynikających z długiego użytkowania tych opon wynik zysków może bardzo pozytywnie zaskoczyć.



Trzeba podkreślić, że Airless jest w pełni odporna na przebicie, a także w znacznym stopniu na standardowe uszkodzenia, choćby na krawężnikach. Niezwykle istotnym jest fakt wykonania opony, w tym bieżnika, w 100% z żywic termoplastycznych dzięki czemu oponę Airless można w całości poddać recyklingowi.



Tą oponę na drodze zobaczymy najpierw w rowerze lub motorze, a wydarzy się to już niedługo. Komfort jazdy, szczególnie motorem, na kołach które się nie przebiją jest dziś trudny do opisania.




Michelin Vision



Wielbicielom SF patrzącym na oponę Vision zda się, że oglądają jeden z odcinków serialu „Star Trek”. Kosmiczna opona, a właściwie koło, wygląda bowiem jak naturalna struktura nie z naszej planety. Wygląda tak bo jest wydrukowana w drukarce 3D. Precyzyjny, doskonale wyliczony, wręcz idealny szkielet wzajemnie wspierających się elementów. Inspiracje konstruktorzy zaczerpnęli wprost od koralowców. Piękny, fantastyczny, doskonały technicznie. Niezwykle wytrzymała struktura, która dodatkowo na wierzchniej warstwie ma również wydrukowany bieżnik. Ba bieżnik można wydrukować ponownie za każdym razem jak się uszkodzi lub będzie potrzeba zmiany bieżnika odpowiedniego na inną aurę. Producenci przewidują, że w specjalnej stacji bieżniki w czterech kołach będzie można wymienić w kilka minut nie odkręcając kół.



Po raz pierwszy oponę Vision pokazano w 2015 roku. Od tamtej pory wciąż jest udoskonalana i z wszystkich futurystycznych , niewyobrażalnych wręcz projektów właśnie Vision jest najbliższe wprowadzenia na rynek.



Jest to koło bardzo pro ekologiczne. Długowieczne, właściwie będzie jedynym kołem przez całe życie samochodu na dodatek wciąż jak nowe dzięki możliwościom druku 3D. Jest też wykonane z materiałów całkowicie biodegradowalnych, ale też w pełni poddającym się recyklingowi, albowiem z resztek starego koła można po prostu wydrukować nowe.



Firma Michelin wyprodukowała Vision właściwie z śmieci, a otrzymała produkt o niezwykłych właściwościach. Oponę – koło nie wrażliwe na przebicia, lekkie, o znacznie mniejszych oporach toczenia niż tradycyjne, o bardzo dużej nośności, a co najważniejsze właściwie gotowe do zastosowania w samochodach dziś jeżdżących po drogach. Jest tylko kilka rzeczy do opracowania by można było te opony stosować masowo, na przykład zaprojektowanie odpowiednich, łatwo dostępnych drukarek do kół czy dopracowanie czujników rejestrujących prace koła i komunikujących się z kierowcą.



Jeszcze kilka lat temu przewidywano, że potrwa to około 20 lat. Dziś drukarki drukują domy. Postęp technologiczny jest tak szybki, że opony Vision zobaczymy w masowej produkcji lada dzień.



Nie wiele brakuje byśmy mogli zapomnieć o przebitych oponach, a przy okazji pożyć jeszcze kilka lat w czystszym środowisku.

Prześlij ten artykuł dalej: